Samodzielnie układanie płytek. Układanie płytek – część druga

132Ciesze się, że dotarliście do drugiej częściej wpisu dotyczącego układania płytek. W pierwszej skończyliśmy na tym, że na odpowiednio położnym kleju można już układać płytki. Jednak po jej położeniu warto też pamiętać, żeby ją docisnąć do podłoża, a później obić gumowym młotkiem na całej jej powierzchni. Jednak nadchodzi bardzo ważne pytanie, co zrobić, żeby dostępy pomiędzy płytkami miały równe odstępy? Otóż właśnie po to są nam krzyżyki dystansowe. Układamy je pomiędzy płytkami, a dokładniej pomiędzy rogami płytek i dodatkowo za pomocą poziomicy sprawdzamy, czy płytka faktycznie jest ułożono odpowiednio w poziomie. A także czy nie odstaje swoim poziomem od reszty. Dobrze wykonana posadzka powinna być równa, żeby woda nigdy się nie zbierała. Jeśli stanie się taka sytuacja, że któraś z płytek będzie odstawała od reszty. Co wtedy zrobić? Jak sobie poradzić, żeby nasza podłoga faktycznie wyglądała dobrze? O tym wszystkim dowiesz się w kolejnej, już trzeciej części wpisu dotyczącego samodzielnego układania płytek.