Samodzielnie układanie płytek. Układanie płytek – część czwarta

134Czasami zdarza się, że musimy poobcinać płytki, żeby nawet ostatnie pasma pasowały do kompozycji i ułożenia reszty. W tym przypadku musimy skorzystać z maszynki do cięcia płytek. W momencie, kiedy dopasowujesz ostatni rząd płytek, pamiętaj, że musisz zostawić odstęp na fugę nie tylko pomiędzy płytkami, ale również pomiędzy płytkami a ścianą (nazywa się on dylatacja). Jeśli chcesz mieć profilowane zaokrąglenia, to tutaj już musisz pobawić się wiertłem węglowym, które pozwoli Ci na wywiercenie dziury w płytce bez jej wcześniejszego pęknięcia. A jeśli chodzi o klasyczne cięcie płytek, to tkniemy je maszyną, za pomocą szczypcy usuwany zbędne kawałki, które zostały na brzegu, a resztą najlepiej jest dopiłować do gładkiej powierzchni. No i chyba do układania płytek to już wszystko. I to już koniec trzeciego etapu układania płytek, czyli tak na prawdę właściwego układania płytek. ale czekają na nas jeszcze dwa etapy, więc zapraszam do śledzenia bloga. Bo na pewno niedługo na nim pojawią się kolejne etapy.